| this shit is fucked | |
|
porady psychologiczne: potrzebny_mi at o2.pl |
Podgłośniłem radio, gdy usłyszałem, że jakiś tenor śpiewa "ładne piwo, piwo, piwo, piwo, piwo, piwo". Potem się zrozumiałem, że jest to po włosku, więc musi chyba znaczyć coś innego. Następnie jednak pani wyjaśniła, że piosenka opowiadała o tym, że: "ryba była świeża." Więc sam już nie wiem. Może po włosku piwo, to też piwo? A przynajmniej w którymś ze średniowiecznych dialektów Italii? Mniejsza z tym. Większa może z tym, że jadę jutro do Olsztyna. Przegrać - prawdopodobnie - swój ostatni w życiu slam. Więc jeśli przypadkiem dane jest wam rezydować w tym mieście, to macie niepowtarzalną okazję. Wiem, że w czerwcu było tu was siedmiu, więc się nie migajcie. Mniej niż z Miami, ale ostatecznie Olsztyn nie leży na Florydzie. Wiem też, że najwięcej was czyta mnie w stolicy. Ale nie tylko dlatego jest to moje ulubione miasto. W każdym razie, jeśli czytanie czasami wam nie wystarcza, to jest też wyjątkowa okazja skonfrontować swoje sierpowe na żywo. 7 lipca 19:15-20:30 Lato Słów - spotkanie z JERZYM FRANCZAKIEM i JANEM KAPELĄ. Prowadzenie: Roman Kurkiewicz. Miejsce: hol kina KULTURA - Warszawa 3 lipca Slam poetycki Jeśli zastanawiacie się po jakim koncercie, to mogę wam z miejsca poprawić humor. Po koncercie Raz, Dwa, Trzy. Co więcej? Doda potwierdza. Jej związek z Nergalem to, coś poważniejszego. "Ci wszyscy pozostali panowie to moi przyjaciele. Kompletnie nic mnie z nimi nie łączy." Nie chciałbym być przyjacielem Dody, ale mógłbym być Nergalem. Ale nie jestem. czwartek, 02-07-2009 [11:03:42] | chcę ci powiedzieć że cię kocham wyznania miłości i wiary:
ola
niedziela, 05-07-2009 [19:57:27]
Olsztyn nie jest na Florydzie, jednakże te siedem wejść to pewnie ja z siedmiu różnych miejsc. Ale może nie, może nie. Mimo wszystko wolałabym przegrać slam niż portfel, cha! cha! Szkoda też, że to była "niepowtarzalna okazja" - i to jest dopiero wyznanie miłości i wiary :-) jaś>ola niedziela, 05-07-2009 [23:02:55]
Sytuacja może się powtórzyć zawsze w innych okolicznościach. Tylko dość już mam slamów. Ale ciągle nie podróży, więc może kiedyś odwiedzę Warmię. Czy co to jest, skoro nie floryda.
ola poniedziałek, 06-07-2009 [11:30:05]
Warmia, Warmia :-)
|