- Nie mogę milczeć
- wszak tu o palenie chodzi
- na ten temat wiersza
- jednak nie sklecę
- bo wy sami wiecie
- czy palenie szkodzi
- a jak nie wiecie
- ministra pytajcie
- no chyba jednak
- nie tego
- na kłodce spotykanego
środa, 13-11-2002 [13:47:24] | komentarze [384] | komentuj
- łe kurde ... , jakby jaśniej
- i cieni w świetle mniej
- ale ja mam ... , ale ja ...
- łe kurde , nadal nie wiem czy mogę
- rymować wiersze swe
środa, 13-11-2002 [11:42:42] | komentarze [1] | komentuj
Ja , niżej podpisany ; prowokator , grafoman , wujek , " spierdalaj" , "szanuj się człowieku" , krasnal , itp , itd - bo takimi nazwami byłem określany - niniejszym , zapraszam Szanownych Panów ; <zamieszanie> , <gawła> i <elno> na jednodniowy pobyt z noclegiem , nad jezioro boszkowskie do Boszkowa k. Leszna , w terminie wcześniej ustalonym. Na podane mi adresy prześlę zaproszenie pisemne. Pokryję koszty noclegu i śniadania. Zapewniam , że warunki pobytu w hotelu który wskażę są dobre. Na miejscu jest restauracja. Zaproszenie to nie jest żartem ani prowokacją. Szczegóły organizacyjne możemy omówić na blogu. Chciałbym porozmawiać z Panami m.in. na temat; <jak długo można wpieprzać gówno na własne życzenie.> , proszę tego nie odebrać obraźliwie , proszę uwzględnić pewną formę rozmowy na blogach , tak ujęty temat , mieści się moim zdaniem w tej formie. Oczywiście możemy również rozmawiać , na inne tematy. Na życzenie będę mówił wierszem , jeśli będę miał trochę czasu na dobór słów (to też mówię poważnie). Proszę o odpowiedź.
wtorek, 12-11-2002 [18:52:11] | komentarze [20] | komentuj
Pamiętam jak mama mówiła: "głową muru nie przebijesz". Wydawało to mi się wówczas dosyć głupie. Przecież jasne , że głową się muru nie przebije. Myślałem więc sobie , po co głową mur przebijać? Życie pokazało bardzo wyraźnie jak dziecinne i głupie było moje myślenie o głupocie słów "głową muru nie przebijesz ". Musiało być głupie , skoro w tych słowach nie chodzi przecież o przebijanie głową - tylko o rodzaje murów. Muszę powiedzieć , że dosyć przykra i bolesna jest nauka życia o rodzajach murów. Trudno jest jej jednak uniknąć. Ja do dzisiaj nie poznałem jeszcze do końca tej nauki i do dzisiaj każde jej poznawanie sprawia jakiś ból. Do bólu się ponoć można przyzwyczaić. Tak niektórzy mówią. Właśnie pojawiła się ikona poczty i myśl - pewnie od moich "przyjaciół" z "Achipelagu Blog" , taka sama jak zwykle - no ... i co z tego mojego przyzwyczajenia ... Tak , w rzeczy samej: <Blog Art macht meister>.
poniedziałek, 11-11-2002 [22:03:39] | komentarze [1216] | komentuj
- wrrr , wrruuu , grrr , grruuuu
- ruszyć się ciężko
- próbuję z siebie nieco jadu wydobyć
- charknąć siarką
- czy choćby parą tylko -
- ciężko - wrrr , wrruuu , grrr - grrruuuu
- co prawda oczy do pionu już stoją
- i łeb już nieco mniej pęka
- ale to jeszcze ... męka
- wody wypiłem niemało
- ale głód - głód już czuję
- by się zdało , pożreć jakieś ciało
- wrrrr , wrrruuuu , grrrr , grrrrruu
- na blogowroga czas się wytoczyć
poniedziałek, 11-11-2002 [13:58:28] | komentarze [0] | komentuj
- nie dam rady
- łeb mi pęka
- dolna szczęka wysunięta
- lewe oko gdzieś w Oriencie
- prawe oko też zwichnięte
- jednym słowem
- pysk plugawy
- pić , pić , pić
- i zwykłą wodą
- tylko żyć
poniedziałek, 11-11-2002 [00:32:23] | komentarze [0] | komentuj
kukuryku , kuuukuryku , kukur ... . kuk... ku ... ku ... ku... stary jestem - ku - rna
niedziela, 10-11-2002 [08:37:17] | komentarze [1] | komentuj
DLA PISZĄCEGO PRAWNIKA - Jedna sroka do garści wlezie
- dwie nie , nawet do worka:
- jako sędzia skończysz w Berezie,
- jako literat w Tworkach.
( K.I. Gałczyński Xenie noworoczne)
sobota, 09-11-2002 [22:48:45] | komentarze [0] | komentuj
szczuć (słownik QWERA) I . prowokować , podjudzać zwierzę do zaatakowania innych zwierząt lub ludzi. II . wzbudzać negatywne uczucia w stosunku do innej osoby , podburzać. -------------------------------------------------------------- znaczenie tego hasła podaję pod wpływem <mentosa> , który zwraca uwagę na "jad" w moich wypowiedziach. uprzejmie wyjaśniam , że odczucie , iż w moich wypowiedziach występuje <jad> , może być następstwem tego , iż czuję się <zaszczuwany> przez niektórych blogowiczów.
sobota, 09-11-2002 [21:19:07] | komentarze [84] | komentuj
- doceniam twą troskę
- mój drogi Gawełku
- o mnie i braci naszych
- gadających bez tołku
- lecz i ty masz swój udział
- w tym polowaniu
- nie dziw się więc zanadto
- gadziemu gadaniu
- na krokodyle polować
- to może i frajda
- trzeba jednak główkować
- co może nam odgryźć
- krokodyla znajda
- zważ więc bracie miły
- że i dla ciebie
- gad uszykuje
- prezencik właściwy
- zważ też miły na pewno
- czy aby tak nie jest
- że zamiast krokodyla
- smoka,ś wciągnał w rejestr
- no i bez jadu i siarki
- raczej sie zastanów
- czy robisz nagonki
- na formę czy treści
- pisaniny gadów
- bo ja krokodyle łzy roniąc
- nad treścią twego blogu
- widzę , że szlag cię trafia
- zawsze
- gdy pisze gad o ... Bogu
- i w tym jest całe
- mój Gawle zamieszanie
sobota, 09-11-2002 [11:59:50] | komentarze [6] | komentuj
|