słodki zapach brudu
 

luty 2009

Dwie drobne uwagi.
1. Film "Droga do szczęscia" łamie serce i wypruwa flaki. Tylko dlaczego tutył "Revolutionary Road" musi u nas zostać zastąpiony czymś kompletnie miałkim i nie do zapamiętania, jak te wszystkie inne tytuły, które zawierają słowa "szczęście", "życie", "miłość"? Może po to, żeby przyciągnąć amatorów melodramatów, którzy będą się spodziewać sequela do "Titanica". Chociaż po "Wirującym seksie" nic już nie powinno dziwić. Albo taki "Seks w Brnie" zamiast "Nuda w Brnie". Co ci Czesi w ogóle wymyślili, żeby nazwać coś "nuda" i oczekiwać, że inni zapłacą za to pieniądze. Nuda jest nieciekawa, kto lubi się nudzić? Nikt. Kto lubi uprawiać seks? Wszyscy.
2. Kto wymyślił nazwę "W biegu cafe"? Czy ma ona zaspokajać potrzeby przedstawicieli handlowych, ktorzy do stolicy przyjechali z Piździszyna i chcą spełnić swoje marzenie o wielkim mieście i szybkim życiu z reklamy mentosów, porywać papierowy kubek kapuczino, jednocześnie przyciskając ramieniem komórkę do ucha i zamaszystym gestem odsłaniając zegarek na nadgarstku? No wiecie jak.

środa, 04-02-2009 [17:22:22] | komentarze [4] | komentuj


Większość czynności, które w życiu wykonujemy jest dość banalnych, a jednak na ogół lubimy żyć, więć nie ma w tym nic złego. Niektórzy lubią też myśleć, że ich codzenną banalność spowija nimb niezwykłości, na przykład, że w niezwykły, a zarazem rytualny sposób myją zęby. Albo noszą niebywałe kolczyki i to jest tylko ich i nikt im tego nie odbierze. Albo kiedy mojego chłopaka nie ma w domu, bo spotyka się z kimś innym, kupuję sobie wędzoną makrelę i kiszone ogórki, z lodówki wyjmuję butelkę obołona, zasiadam na kanapie, zapalam świeczkę i włączam telewizor. Na kanale ale kino oglądam wariackie filmy, jem, popijam i niczym nieskrępowana głośno bekam, co wprawia mnie w zadowolenie, szczególnie, że nikt nie słyszy, a więc mój pasek kobiecości wcale się przez to nie zmniejsza. Zmniejsza się dopiero teraz, kiedy to czytacie. Jest to bardzo zwyczajny, bardzo mieszczański sposób spędzania wolnego czasu, a jednak mam wrażenie, że przeżywam naprawdę czarowne chwile.

piątek, 20-02-2009 [15:20:23] | komentarze [10] | komentuj