słodki zapach brudu
 

czerwiec 2008

O nie, nie, nie, jeśli jeszcze raz zobaczę w prasie tekst z serii co-kobieta-może-ze-sobą-zrobić-kiedy-on-ogląda-mecz naprawdę się rozpłaczę. Po pierwsze, ogromnie mnie to żenuje, a po drugie przynosi nam wstyd i dowodzi wyższości mężczyzn nad kobietami. Mężczyźni bowiem nigdy nie piszą tekstów o tym, co począć, kiedy ona jest w kinie z przyjaciółką, czyta książkę, kąpie się, nakłada maseczki, goli pachy i zmienia podpaski albo kiedy jest u fryzjera czy na aerobiku. No właśnie, aerobik jest o wiele częściej niż Euro, a mimo wszystko oni nic takiego nie piszą i nie robią z siebie skretyniałych pizdusiów pozbawionych osobowości i o mózgowiu rozwielitki, dla których sens życia stanowi wylącznie partnerka. A zatem kiedy owa ogląda ciekawy film na alekino, oni nie mają pojęcia co począć, ponieważ istnieją jedynie wtedy, kiedy ona patrzy im w oczy. Więc jak ogląda ciekawy film, to nie patrzy w oczy i wtedy jest klops i trzeba napisać do gazety tekst pod tytulem jak-przetrwać-kiedy-ona-ogląda-film-na-alekino. Albo najlepiej z udawanym zdumieniem opisać jej kuriozalne obyczaje, że jak ogląda to maluje paznokcie i pije wino jednocześnie, a w domu śmierdzi acetonem i jezus maria, co za barbarzyńskie obyczaje, co to za niepojęte obrzędy dzikich! Maluje sobie coś na stopach a do tego płacze na reklamach i żyje według cykli księżycowych. Co to za gatunek ssaka, stwór osobliwy z matplanety. I co ja mam wówczas robić poradzi mi na pewno Gazeta Wyborcza: może podłubać w nosie albo postawić kloca w salonie, a może udawać, że oglądam film razem z nią i ukradkiem walić konia pytajac w międzyczasie trzydzieści razy, czy biała koszulka to Ewan McGregor, a niebieska to Scarlett Johansson i którego to on jej teraz strzelił gola.

Nie, mężczyźni nie mówią takich rzeczy, bo doskonale wiedzą co mają ochotę robić, kiedy nie robią czegoś z kobietami. Nie wpadają w szał, kiedy my mamy jakieś hobby, któremu oddajemy się z przyjemnością. Nie patrzą na nas z wyższością, robiąc z naszego ukochanego hobby coś żałosnego i niezrozumiałego. Nikt nie musi im doradzać, niczym niesamodzielnym, zrzędzącym debilom, że kiedy my jesteśmy zajęte oni mogą a) przejść na stronę wroga i również zainteresować się jogą i głębokim oddychaniem b) założyć czyste gacie i namówić nas na kopulację c) podrapać się po dupie.

wtorek, 10-06-2008 [12:59:01] | komentarze [26] | komentuj


skandal kurwa

piątek, 13-06-2008 [10:31:16] | komentarze [25] | komentuj


prosilam, zeby nie robic z kobiet idiotek. prosilam, prosilam i nic. najgorsze jest, ze to kobiety kobietom zgotowaly ten los.

ps. powtorze wiec - nie kazda dziewczyna oglada mecz wylacznie po to, zeby podziwiac czyjes posladki i fruzury, a po finalnym sciaganiu koszulek wrzucic majtki do wyzymaczki. po drugie, nie kazdej kobiecie podoba sie cristiano ronaldo. ba, cristiano ronaldo nie podoba sie zadnej kobiecie, ktora znam. byc moze powodem jest osobliwa niechec do brylantyny. natomiast jesli komus rzeczywiscie podoba sie cristiano ronaldo i inne tego rodzaju cudne primadonny, plasujace sie na samej gorze rankingow pieknosci w gejowskich pismach, to bardzo prosze, by o swoich indywidualnych upodobaniach wypowiadal sie wylacznie w liczbie pojedynczej pierwszej osoby i nie podpinal swego marnego gustu pod jakas rzekoma kobieca wspolnote. po trzecie, jesli komus brakuje osobowosci, zainteresowan i samoakceptacji, by w przyjemny i satysfakcjonujacy sposob zajac sie soba, podczas gdy bliska osoba oddaje sie swemu hobby przed telewizorem, niechaj rowniez zastosuje zasade z punktu drugiego. po czwarte, jesli ktos ma muchy w nosie, poniewaz czuje sie tak nikczemnie ignorowany przez bliska osobe, oddajaca sie swemu hobby przed telewizorem (ktora w dodatku wcale nie przypomina z wygladu cristiano ronaldo, a do tego - a fe! - pije niezdrowy alkohol) to niech idzie pod prysznic i wyobraza sobie, ze jest na plazy z cristiano ronaldo, a ten na pewno nie ignoruje nikogo. wrecz przeciwnie, dyskutuje zywo o literaturze, teatrze, muzyce gitarowej, o jazzie i duchowosci, kobiecych felietonach agaty passent i modnych strojach versace (proponuje nawet wspolna wycieczke do zlotych tarasow). saczac z umiarem piwo karmi o smaku caffee latte serwuje akupresure stop, a gdzies pomiedzy namietna polemika o llosie a goraca sprzeczka na temat marqueza proponuje pewna tantryczna konstelacje, stymulujaca punkt g i jazn. w tym czasie jego koledzy z reprezentacji tocza na boisku boj na smierc i zycie. on ma bowiem swoje priorytety - najpierw ruchanko, potem praca.

środa, 18-06-2008 [13:09:00] | komentarze [29] | komentuj