owszem
wcześniejsze wpisy /

nie mam czasu
na myślenie.

choć podobno
na myślenie
czasu szkoda.

takie czasy.

(przypis: niech z namaszczeniem deklamuje to Kolberger)

wtorek, 22-08-2006 [13:37:14] | komentarze [0] | komentuj


jestem i godzina
jest taka i taka
a ciebie nie ma tu
gdzie jestem ja

to takie przepychanki,
slowa z waty,
tragedie z karton-gipsu
migawka w kalejdoskopie

przymierzam inne zycie
i wiaze krawat ze slow
i zaraz wyjde, ty sie nie dowiesz
a ja nie zapomne

poniedziałek, 06-06-2005 [21:36:03] | komentarze [4] | komentuj


gołębie przysiadły na dachu
patrzą jak chłopcy kopia piłkę

nie martwi ich rozlana na schodach
kałuża czarnego futra
to jest pies

one go znają, ale nie wiedzą,
że to on
głupie są

 

środa, 23-06-2004 [09:52:29] | komentarze [10] | komentuj


nie jesteś niezbędny
mówią mi między wierszami
między innymi i ty jesteś przydatny
bo czemu nie, ale nie
obiecuj sobie zbyt wiele

trochę powierzchowności,
kilka gestów rozcieńczonych
w czasie, takie czasy,
sam rozumiesz, sam nie umiesz
też

setki kilometrów
stron kolorowych magazynów,
litrów benzyny, kilogramy powtórzonych słów
- wspólne posiadanie nas łączy
i wszystko to jest między nami

i mamy jeszcze pół tarczy zegara,
żebym się przekonał, że poza tym
między nami nie będzie już nic

więcej
i więcej

sobota, 05-06-2004 [15:24:47] | komentarze [3] | komentuj


*pocztówka z liceum*

jak co wieczór
wszyscy przyszli
na niego popatrzeć
przychodzą od lat
i zawsze dostają
coś nowego

dziś także

przeciągłe gwizdy
podziwu odbijają
się echem
w szeroko otwartych
ustach dzieci

i nic dziwnego

dziś, wisząc na
swym krzyżu
jezus zakłąda
nogi za głowę

owacja nie ma końca

środa, 02-06-2004 [10:12:20] | komentarze [1] | komentuj


zabawne, myslalem, ze dawno juz nic,
czy moze nawet juz wcale,
ale nie, ja tylko zapomnialem,
ze czuje, ze w ogole

tam pod kra, pod brezentem
to jest prezent - mowie
i daje ci cos kupionego

to jest ta milosc, wiesz,
tu sie otwiera, pociera
i wtula nos

bylo mi wstyd, kiedy powiedzialem "kocham",
a to byly tylko wyrzuty sumiena

wtorek, 04-05-2004 [23:06:02] | komentarze [6] | komentuj



czesław nie męcz
tribute to...

wszystko się skończyło
czas juz pękł i tam poszedł, o tam.

nigdy więc już nikt oraz nic,
nawet tranzytem przez bułgarię;

dobrym słowem na wskroś
i dłonią na przemian

na przemiał to wszystko
tak więc, sam rozumiesz

niedziela, 18-01-2004 [12:04:33] | komentarze [1] | komentuj


za dużo "nie" i "zawsze"
w tym co mówię.
bo wiesz, to nie zawsze
zdaje egzamin.

czwartek, 08-01-2004 [10:04:08] | komentarze [2] | komentuj


nie uwierzysz w to,
czego nie umiem nawet
ci opowiedzieć

przeczuwam w tym, byc może,
potrzebę wymyślenia sobie lepszego
ja, pełnego przesterowanych emocji,
w żywszych barwach i z lepszej półki,
niż zdaję się być

podejrzewam jednak
i mówię to wprost,
że nie umiem, przede wszystkim,
wymyśleć tego, czego nie umiem
opowiedzieć

przeczuwam, że być może,
coś więcej być może, ale
nie mam w sobie
pomysłu na to wcale

poniedziałek, 22-12-2003 [01:22:10] | komentarze [2] | komentuj


v.0.2

mężczyzna z telewizora chce
oddać kobiecie z kadru wszystkie pieniądze,
a ja myślę tylko o sobie,
o ja! że za krótkie mam nogi
- nie przekroczę sam siebie,
bo nogi mam w sam raz
- takie na mój rozmiar.

sobota, 20-12-2003 [00:34:12] | komentarze [4] | komentuj