| Myśli węgiełkiem spisane | |
|
mail in the maupmood mydziecisieci ofiara mikroblogów tomker londonflaneur jacek styczeń 2010 |
Czuję wielką potrzebę zerwania z wieloma ludźmi, przede wszystkim z przyjaciółmi; potem rezygnuję – czas się tym zajmie. Emil Cioran (oczywiście z Wikicytatów, z pozdrowieniami dla mojego drogiego kolegi Michała, który mówił, że całą swoją wiedzę czerpię wyłącznie z Wikicytatów i książki "Pejzaż etniczny Europy" i którego codziennych, uroczych złośliwości naprawdę mi brakuje. Oraz z pozdrowieniami dla Pauliny, która przypomniała mi dzisiaj, że Michał tak twierdził) wtorek, 26-01-2010 [16:31:27] | skomentuj komentarze:
londonflaneur.blog.com
[strona]
wtorek, 26-01-2010 [19:31:54]
A już się ucieszyłem przeczytawszy początkowy cytat, że zacząłeś raczyć się Prawdziwym Cioranem, w chwilach zwątpienia, a może tylko nudy, sięgając po niego, niczym Olga Tokarczuk, i wynajdując mądrą sentencję. Chybiłem. Ale nie możesz pozwolić, by jacyś partacze wybierali za ciebie najważniejsze zdania z książki, bo robią to a) subiektywnie, b) nieemocjonalnie, c) wyrywkowo. Tak jakby w Pani Dalloway najważniejsze było zdanie pierwsze "Pani Dalloway postanowiła, że sama kupi kwiaty". Pozdrowienia dla Pauliny, która ci przypomina! marcin [strona] wtorek, 26-01-2010 [20:57:36]
Nie martw się, z pomocą księgarni internetowej poszedłem za ciosem i zamówiłem sobie książkę "Rozmowy z Cioranem" - myślę, że to może być lektura, która zachowuje zdrowy bilans między wikicytatem a prawdziwą, niejednokrotnie długą i trudną książką, czyli coś w sam raz dla mnie.
paulina środa, 27-01-2010 [11:05:47]
Pozdrawiam również - zawsze chętnie szerzę kaganek złośliwości ;-)
|
![]() |
|